54532
Book
In basket
Podczas wakacji budziłem się w nocy i starałem się odgadnąć, gdzie jest Katarzyna i o czym myśli. Zasypiałem pewny, że myśli o mnie, tak jak ja myślałem o niej. I liczyłem dni. Jeszcze dwa tygodnie do pierwszego dzwonka, jeszcze pięć dni, dwa, jeden. Jutro zobaczę Katarzynę. No i zobaczyłem. Albo ona tak się zmieniła podczas wakacji albo już mogłem ją widzieć tylko taką, jaką stworzyłem. Po prostu przy niej przestawało się widzieć inne dziewczyny! [
Availability:
Ptaszkowa
There are copies available to loan: sygn. III/Po (1 egz.)
Notes:
General note
Na s. 4 okł. błędny ISBN.
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again