54532
Book
In basket
"A wtem... Wesołe oczki glinianego chłopczyka zaświeciły jeszcze mocniej, a gębusia jak nie krzyknie: - Majstrze Szymonie, a dajcież i mnie onego specjału do nosa. Rety boskie! Na majstra Szymona aż poty uderzyły, tak się przeraził okrutnie, że toto gada, ale nic nie dał strachu po sobie poznać - tylko mówi: - Jakżeż ci dam tabaki, kiedy jeszcze nie masz nosa! - No, to nie marudźcie, przylepcie kawałek nochala, gdzie potrzeba, i dawajcie tabaki - tylko chyżo!.."
Availability:
Ptaszkowa
All copies are currently unavailable
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again